Nawigacja
Klasztor
  Rys Historyczny
  Wspólnota
Liturgia
  Msze św i nabożeństwa
  Ogłoszenia parafialne
  Intencje Mszalne
  Dni świąteczne nakazane
  Patronowie Polski
Parafia
  Dane parafii
  Patron parafii
  Dane adresowe
  Kancelaria
Duszpasterstwo
  Koło Żywego Różańca
  Ministranci
  Ruch Eucharystyczny
  Neokatechumenat
  FZŚ
  Chór
  Schola młodzieżowa
  Schola dziecięca
  Grupa pielgrzymkowa
  Duszpasterstwo chorych
MusicBox3
Play
Witamy na stronie wspólnoty kaliskiej

Tranzitus

3 Październik

Transitus - pamiątka błogosławionej śmierci św. Franciszka
Św. Franciszek zmarł w nocy 3 października 1226 roku w Asyżu. Zgodnie z tradycją tego dnia, wieczorem w kościołach franciszkańskich odprawiane jest nabożeństwo "Transitus", upamiętniające to wydarzenie, czyli przejście Świętego z ziemi do chwały nieba.

Był wieczór październikowy. Przez otwarte okno ubogiej celki klasztornej padały ostatnie promienie słoneczne i na drewnianej podłodze kładły się ciepłymi plamami. W powietrzu unosiła się woń ostatnich jesiennych kwiatów, które jeszcze tu i ówdzie okraszały grzędy klasztornego ogródka. Rozszczebiotane gromady ptasząt zlatywały się ze wszystkich stron i obsiadły gałęzie drzew, a następnie umilkły, by w skupieniu z łebkami w skrzydełka wtulonymi przysłuchiwać się pieśni, która z okna celi klasztornej płynęła. To bracia św. Franciszka śpiewali na cześć swego Stwórcy, a głos ich unosił się w górę, poza obręby murów, uderzał o konary drzew, odbijał się od nich echem i płynąc coraz wyżej ku niebu szybujące obłoki zdawał się roztrącać. Wśród ciszy kładącego się do snu dnia śpiew ich brzmiał silnie, radośnie, triumfująco. Czasem tylko z piersi brata o słabszym duchu głos szlochem się łamał. Nie była to bowiem zwykła wieczorna pieśń braci. Dziś śpiewali oni przy łożu konającego Franciszka.. Nie była to zwykła pieśń wieczorna, ale Franciszkowy Hymn do siostry śmierci, która za kilka chwil miała wyzwolić z pęt ziemskich duszę ich ukochanego Ojca.
"Bądź pozdrowiony, Panie, za siostrę naszą śmierć cielesną, której żaden żywy człowiek nie ujdzie. Biada umierającym w stanie grzechu śmiertelnego. Szczęśliwi natomiast ci, co spełniają świętą Twą wolę. Albowiem po raz wtóry śmierć nie zdoła im zaszkodzić".

1 października wspominamy

1 października wspominamy:

 W Lisieux, w Normandii, św. Teresy od Dzieciątka Je­zus, karmelitanki. Dziewiąte dziecko Ludwika i Zelii Martin, kan­dydatów na ołtarze, wcześnie zapragnęła wstąpić do karmelu. Z prośbą o dyspensę zwróciła się osobiście do Leona XIII i w r. 1888 przekroczyła próg klasztoru. Nie czekało ją tam życie wśród róż. Zniosła wiele upokorzeń i przeciwności, ale stale postępowa­ła na drodze duchowego zjednoczenia. W czerwcu 1895 r. oddała się na całopalną ofiarę miłości. Wkrótce potem zapadła na gruź­licę. Z wolna spalała się wśród cierpień i wzniosłych uczuć. Zmar­ła w r. 1897. Kanonizował ją w r. 1925 Pius XI. Była już wte­dy niezmiernie popularna. W rozlicznych tłumaczeniach ukazy­wały się też jej Dzieje duszy. Ale dopiero w r. 1957 wydano tekst autentyczny, bez redakcyjnych „poprawek", wprowadzanych przez wcześniejszych wydawców.

 W Reims, we Francji, św. Remigiusza, biskupa. On to w r. 489 udzielił chrztu Chlodwikowi, królowi Franków. Zmarł około r. 533. W średniowieczu otaczano go kultem bardzo inten­sywnym.

 W Konstantynopolu św. Romana Hymnografa. Wywo­dził się prawdopodobnie z Żydów syryjskich. W Bejrucie został diakonem. Za panowania Anastazego I przybył do stolicy i osiadł przy kościele Najśw. Panny. Między r. 530 a 555 skomponował około tysiąca utworów, z których zachowało się zaledwie około osiemdziesięciu. Są to tzw. kontakiony, hymny o dużej liczbie zwrotek, poświęcone rozmaitym tematom religijnym. Przypisują też Romanowi Akathistos, najstarszy i najgłębszy hymn na cześć Matki Najśw. Wielki pieśniarz zmarł około r. 560. W synaksariach greckich wspominany jest w dniu dzisiejszym.

Różaniec

‘’Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen’’

Październik jest wyjątkowym miesiącem w szczególny sposób poświęconym modlitwie różańcowej. Różaniec jest modlitwą do Jezusa Chrystusa za pośrednictwem Maryi, w której rozważa się jej cnoty i obecność podczas misji Jezusa nawiązując do ważnych wydarzeń zaczerpniętych z Ewangelii. Różaniec może odmienić nasze życie zawsze wtedy, kiedy jesteśmy w potrzebie. Dzięki tej modlitwie możemy stawać się lepszymi, odważnie i radośnie iść przez życie i bardziej zbliżać się do Boga przez Jego Matkę. Zobaczmy zatem co jest treścią Różańca:

- część I dotyczy dogmatu wcielenia- Syn Boży stał się człowiekiem,

- część II to dogmat odkupienia- Syn Boży umarł za nasze grzechy na Krzyżu i w ten sposób uwolnił nas od kary za grzech,

- część III to dogmat o zbawieniu- przez swoją Mękę śmierć i zmartwychwstanie Jezus dał nam udział w życiu wiecznym,

- część IV, dodana przez Ojca Św. Jana Pawła II, to tzw. tajemnice światła, opowiadające o najważniejszych wydarzeniach z życia publicznego Jezusa Chrystusa.

30 września wspominamy:

30 września wspominamy:

 W Betlejem Św. Hieronima, doktora Kościoła. Pochodził z pogranicza Dalmacji i Panonii, a kształcił się w Rzymie u znakomitych mistrzów łacińskiej prozy i poezji. Tam też przyjął chrzest. Przebywał potem w Trewirze i Akwilei, a następnie przez Azję Mniejszą ruszył do Ziemi Świętej. Na pustyni Syryjskiej do­znał wielu wewnętrznych przeżyć. W Antiochii wyświęcono go na kapłana. Zatrzymał się jeszcze w Konstantynopolu, a następnie z Paulinem z Antiochii przybył znów do Rzymu. Papież Damazy skierował jego uwagę na potrzebę poprawienia przekładu Nowego Testamentu i psalmów. Pod swe kierownictwo duchowe przyjął też wówczas wiele znakomitych Rzymianek. Doznawszy w mieście goryczy, w r. 385 opuścił Wieczne Miasto. Razem z benefaktorami zwiedzał następnie Palestynę, Egipt, wielkie klasztory Wschodu. W końcu osiadł w Betlejem, gdzie kierował wspólnotami mnichów i mniszek. Wyczerpany trudami i prawie osamotniony, zmarł w r. 419 lub 420. Pozostawił po sobie spuściznę ogromną, zwła­szcza przekłady wielu ksiąg Septuaginty oraz tłumaczenia z he­brajskiego nieomal całego Starego Testamentu. Przełożył także niektóre pisma Orygenesa, Euzebiusza, Pachomiusza i innych. W De viris inlustribus stworzył zarys dziejów literatury chrze­ścijańskiej. Pozostawił ponadto pisma polemiczne i liczne listy. Ale największym dziełem jest niewątpliwie Wulgata.

 W Armenii św. Grzegorza Oświeciciela, apostoła Ormian. Działał w prowincjach, które Galeriusz w r. 292 przyłączył do cesarstwa. Leoncjusz z Kapadocji wyświęcił go na biskupa. Od­tąd tę godność przez wiele lat piastowali jego potomkowie. Zmarł około r. 326.

 W Rzymie Św. Franciszka Borgiasza. Książę Gandii, dłu­go przebywał na dworze Karola V, a potem był wicekrólem Kasty­lii. Żonaty z Eleonorą de Castro, miał ośmioro dzieci, ale w r. 1546 owdowiał. W kilka lat później przybył do Rzymu i wstąpił do jezuitów, z którymi od kilku lat współpracował. Św. Ignacy powierzał mu zadania specjalne. W r. 1565 został generałem za­konu i przyczynił się wielce do jego rozwoju. Współdziałał też z polecenia papieża w działalności ukoronowanej zwycięstwem pod Lepanto. W drodze powrotnej z misji powierzonej mu przez papieża ciężko zaniemógł. Zmarł w Rzymie w r. 1572. Kanoni­zowano go w r. 1671. Ciało, przeniesione do Madrytu, spłonęło tam w r. 1931.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Dokumenty
  Sakrament chrztu
  Sakrament Bierzmowania
  Sakrament małżeństwa
  Pogrzeb
LubiĘ to
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

14-05-2014 12:35
... Szeroki uśmiechI czyż po takim zbiegu można nie czuć się prowadzoną przez Pana? Alleluja!

14-05-2014 12:32
...le, w tym MARTWYM bezruchu." Str. 95 Dlaczego nie można wszystkiego napisać W JEDNYM!!! Szok

14-05-2014 12:30
BO Z TEJ ŚMIERCI ŻYCIE TRYSKA. Jakże dziękuję za te słowa! Pośrednio zapewne o. Andrzejowi S. ;-) Bo pierwszy jest Jezus. Zanim ujrzałam w naszym kościele...

14-05-2014 12:17
c.d. ...ten napis - przeczytałam w książce R. Peyreta o Marcie Robin te słowa: "I intensywną moc życia, strumienie żywej wody: moc, radość, światło, nadprzyrodzony rozum, STRUMIEŃ ŻYCIA w tym cie

19-04-2014 21:31
Jezus Chrystus Prawdziwie Zmartwychwstał. Alleluja!

Losowe foto
Copyright © 2012
White_n_Light Theme by: Smokeman
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2014 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Wygenerowano w sekund: 0.05